Ciągle w walce


Ciągle w walce

Izydor Zubowicz od najmłodszych lat związany był ze sportem, który na początku uprawiał w ramach zajęć szkolnych, później w klubie "Pogoń", a obecnie jako oldboy. Żony Barbary i córki Marzeny nie udało mu się zarazić tą pasją, ale syn Piotr poszedł w ślady ojca i dziś studiując w IKF gra jednoczesnie w pierwszej lidze w drużynie piłki ręcznej Paria - Szczecin.

Przygoda ze sportem zaczęła się już w szkole. Przed laty, wspomina, każda szkoła była jeśli już nie wylęgarnią przyszłych wyczynowców, to przynajmniej dbała o kondycję młodzieży. Śmieje się: - Socjalizm nie dawał rady w innych dziedzinach, bo tam potrzebne były duże pieniądze i zaawansowana technika, to przynajmniej w sporcie chciał przodować. Dodaje zaraz: - Jaki by nie był powód, liczy się skutek, a ten dla ówczesnej młodzieży był pozytywny. Zaczynało się od wszechstronnej lekkiej atletyki, a teraz "pan" rzuca chłopcom piłkę i zajęcia ma z głowy.

Rekord szkoły w skoku wzwyż, jaki ustanowił jako młodzian, do dziś nie pobity wisi na tablicy w szkole, w której jego nauczyciel WF-u był trenerem piłki ręcznej. Szybko dostrzegł "smykałkę" Izydora do tej gry i wprowadził go do drużyny "Pogoni". Mając 19 lat wraz z drużyną wszedł do pierwszej ligi.


Inne tematycznie powiązane strony:

badanie sprawozdań finansowych | skoki spadochronowe toruń | Archeolog | wodzirej wrocław | bukmacherzy | zakłady sportowe | zakłady sportowe
Design By Dotcomwebdesign.com Powered By CMSimple

Sylwetki osób związanych ze sportem